Minął tydzień od Rajdu Dolnośląskiego, umysły oczyszczone, więc pora na chłodne podsumowanie 😉..

Nasz udział w drugiej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski niestety zakończył się przedwcześnie. Pod koniec pierwszej pętli zmagaliśmy się z półosią – złośliwość rzeczy martwych. Problem udało się wyeliminować na serwisie, niestety przed wieczornymi Dusznikami pojawiły się problemy z dyfrem i byliśmy zmuszeni zrezygnować z dalszej rywalizacji. Chłopacy z Racerent dzielnie ogarnęli temat nocą z wielkim poświęceniem, za co jeszcze raz dziękujemy!

Do niedzielnej rywalizacji przystąpiliśmy w Rally2, pierwsza pętla była bez problemów, na drugiej pętli podczas drugiego przejazdu na Duszniki Arena trochę za szybko najechaliśmy hopę, różnica 5-10kmh w prędkości robi tam wielką różnicę o czym się dotkliwie przekonaliśmy i po uszkodzeniach przodu musieliśmy zakończyć naszą przygodę na Rajd Dolnośląski.

Zdecydowanie ten rajd nas nie oszczędzał, ale takie są rajdy. Odcinki były piekielnie szybkie i techniczne, natomiast sam odcinek Duszniki Arena to świetny ukłon w stronę kibiców od organizatora. Kibice tworzyli tam świetną atmosferę – zdecydowanie liczymy, że jeszcze tu wrócimy!

Chcemy jednocześnie poinformować, że zabraknie nas na Rajdzie Nadwiślańskim, ale zapewniamy, że to nie koniec naszej przygody z Rajdowymi Samochodowymi Mistrzostwami Polski – powrócimy wkrótce i dziękujemy, że jesteście z nami 🙂.

#StecRallyTeam #KartonyPL Lukas-Trans Transport Międzynarodowy Łukasz Knapiński#AKRallyland #RaceRent #StecPOL #StecKarton#RajdDolnoslaski #RSMP