Jak będzie wyglądał Wasz harmonogram startów w sezonie 2017?

Tegoroczne starty kierunkujemy głównie pod uzyskanie licencji, poznawanie nowych nawierzchni i zdobywanie jak największej ilości doświadczenia. Początek roku stał pod znakiem startów na asfaltowych nawierzchniach Rajd Monte Karlino, Rajd Kwidzyński. Teraz pora na coś czego jeszcze nie znamy, czyli szutry. Jesteśmy właśnie po testach w Podolanach, przygotowywaliśmy się do Rajdu Warmińskiego oraz Nowomiejskich Szutrów. Celem nie będzie walka o podium ale przede wszystkim meta i zebranie cennego doświadczenia, które miejmy nadzieję zaowocuje w przyszłości.

Czego możemy się spodziewać po wakacyjnej przerwie?

Na pewno chcielibyśmy wystartować w „domowej” rundzie Rallyland, cyklu w którym zdobyliśmy mistrzowski tytuł sezonu 2016. Rajd Chojnicki, bo o nim mowa, będzie odmieniony i ma przebiegać po drogowych odcinkach. Wrzesień będzie dosyć intensywny, myślimy również o starcie w Rajdzie 1001 Jezior oraz Rajdzie Nowomiejskim.
O startach w kolejnych miesiącach będziemy decydowali na bieżąco. Poszukamy dobrego balansu pomiędzy startami, treningami i codziennymi obowiązkami. Możemy jeszcze zdradzić, że z końcem roku planujemy wystartować w  Rajdzie Barbórka.


Legendarna Barbórka, co dla Was znaczy?

Zawsze chcieliśmy wystartować w tym rajdzie. Podoba nam się jego formuła i sposób w jaki jest skrojony pod kibica.
Widowiskowe odcinki tj. Bemowo, gdzie można obserwować ciekawe sekcje z jednego miejsca, na pewno są czymś przyjemnym dla oka, jest też Służewiec czy legendarna Pani Karowa. Tym startem na pewno będziemy chcieli podziękować kibicom za doping przez cały sezon.


Wybiegając dalej, planem jest RSMP?

Czas pokaże. Nie ukrywamy, że Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski są cyklem w którym chcielibyśmy wziąć udział. W dużej mierze dlatego robimy licencje i poznajemy różne rodzaje nawierzchni. Na ten moment skupiamy się na obecnym sezonie, później przyjdzie czas na chłodną głowę i podjęcie decyzji co dalej.